Jak cała szkoła tak i biblioteka ma również swoją historię. Jej losy są ściśle związane z dziejami szkoły. W trakcie organizacji biblioteki należy pamiętać o bardzo ważnej zasadzie: "powinna być tak wkomponowana w geografię szkoły, żeby była w zasięgu ręki każdego ucznia. Jednak nie zawsze tak było. Podobnie jak szkoła, biblioteka przeżywała swoje dobre i złe chwile. W zależności od zmian władz zmieniała się jej "ważność" jej sens istnienia. Były okresy, gdy biblioteki szkolne miały zniknąć ze szkoły jako niepotrzebne, nieprzydatne dla uczniów. Jednak dzielnie przetrwały wszystkie "za i przeciw" i funkcjonują do dziś. Początki biblioteki szkolnej ściśle związane są z początkami Zasadniczej Szkoły Metalowo-Drzewnej. W nowo powstałej placówce oświatowej szybko zadbano o bazę wspomagającą proces nauczania, w tym także o skromną bibliotekę. Skromną, ponieważ mieściła się w dwóch szafach, które stały w pomieszczeniach kancelarii. Datę 1.X.1952 r. można uznać za początek szkolnej biblioteki, gdyż wtedy rozpoczęła pracę Janina Gniewczyńska, łącząc funkcję księgowej i bibliotekarki. Wypożyczała książki z tych właśnie w/w szaf. Książki były głównie darem od nauczycieli, instytucji i ludzi życzliwych, niektóre były nowe, inne zaczytane, zniszczone, ale stanowiły bardzo, cenną wartość. Książek przybywało z każdym miesiącem. W pierwszym miesiącu było 400 książek. Była to lektura podstawowa, uzupełniająca, trochę pozycji z literatury klasycznej i dużo broszurowych. Z pomocą śpieszyły również inne szkoły. Dzięki ofiarności szkół w Pacanowie, Opatowie i w Kielcach księgozbiór znacznie się powiększył. W grudniu 1952 roku było już 794 książki.
Ówczesny dyrektor szkoły Stefan Czerwiec przydzielił nowe pomieszczenie na bibliotekę, które znajdowało się w budynku obecnego internatu. Biblioteka zaczęła przybierać właściwy kształt, pojawiała się pierwsza dokumentacja - księga inwentarzowa.
1.IX.1953 r. księgozbiór liczył już 970 książek. Szkoła mogła pozwolić sobie na zakup nowych woluminów. Pojawiały się również czasopisma i broszury. Pani Maria Kierniczna zajmowała się wypożyczaniem książek oraz prowadziła księgę inwentarzową, spis broszur i czasopism w oddzielnym zeszycie. Dyrektor szkoły Stefan Czerwiec wprowadził oryginalną formę zakupu (nie tylko książek, ale wszystkiego, co według nauczycieli było konieczne w procesie nauczania).
Nauczyciele wpisywali do tzw. "Księgi życzeń" potrzebne ich zdaniem rzeczy, a więc i książki.
"Życzenia" skrupulatnie sprawdzane analizował Dyrektor, ale z ich akceptacją było różnie.
Na niektóre zakupy przystawał, inne komentowane były często złośliwie, w zależności od humoru dyrektora. Wszyscy znali oryginalne poczucie humory Dyrektora powstały, więc różne zaczerpnięte z jego wypowiedzi dowcipy. Szkoda tylko, że nikt ich nie zapisywał.
Dobór książek był staranny z uwzględnieniem ich przydatności oraz wymogów programowych oraz zainteresowań czytelników. Wśród woluminów pojawiły się książki popularno-naukowe o tematyce humanistycznej, matematyczno-przyrodniczej, technicznej. Biblioteka wzbogaciła się w pierwszym się w pierwsze słowniki, atlasy, encyklopedie, poradniki i wydania albumowe. Zaczęły powstawać pierwsze pracownie przedmiotowe, do których nauczyciele mogli kupować potrzebne podręczniki. Książki te były katalogowane oddzielnie w tzw. Księdze inwentarzowej przez panią Marię Kierniczną, która prowadziła bibliotekę do 1.XI.1959 roku.
W roku szkolnym 1959/60 księgozbiór liczył już 6750 woluminów. W małej salce było coraz ciaśniej. Bibliotekę szkolną prowadziła Maria Pawłowska - nauczycielka języka polskiego, która kupowała przede wszystkim lektury szkole. Prawdopodobnie prowadziła zbiórkę wszystkich książek wśród uczniów, ponieważ na niektórych egzemplarzach z tego okresu widnieją różne nazwiska. W tym okresie księgozbiór powiększył się tylko o 140 książek. Księgę inwentarzową w dalszym ciągu prowadziła sekretarka szkoły - Maria Kierniczna.
Wszystkie dotychczasowe bibliotekarki wykazały się niezwykła dbałością o stan książek. Stare, zniszczone lub zaczytane egzemplarze oprawiały u introligatora. Książki te w dobrym stanie są do dziś i jeszcze służą uczniom.
1.IX.1964 r . - w bibliotece zaczęła pracować Mirosława Konińska. Biblioteka w tym czasie liczyła 7500 książek. Pomieszczenie było zastawione regałami z książkami, więc uczniowie wypożyczający stali w drzwiach, nawet stolika do pracy dla bibliotekarki nie było gdzie postawić.
Biblioteka otrzymała, więc nowe pomieszczenie - klasę, która znajdowała się w obecnej stołówce internatu. Można było ustawić tu biurko, ale uczniowie w dalszym ciągu nie mieli swobodnego dostępu do księgozbioru. W ścianie sąsiedniej klasy wybito okienko, przez które uczniowie otrzymywali potrzebne podręczniki czy lektury. W czasie wolnym od lekcji klasa ta pełni funkcję czytelni. W takich warunkach nauczycielom trudno było sprawować dozór nad młodzieżą. Bibliotekarka miała do wyboru - albo wykorzystać okienko lub zamknąć bibliotekę i przejść do uczniów siedzących w klasie.
Oprócz księgi inwentarzowej, do tej pory systematycznie prowadzonej przez sekretarkę - panią Marię Kierniczną, biblioteka nie posiadała żadnej dokumentacji i warsztatu informacyjnego. Pani Konińska przejęła prowadzenie księgi inwentarzowej. Zabiegała również o nowe książki. Kupowała nie tylko lektury, ale również beletrystykę II wojny światowej. Cieszyły się one wielki9m powodzeniem wśród młodzieży, o czym świadczą karty książek.
W roku 1976 zakończono remont budynku, w którym do tej pory mieścił się internat, stołówka i mieszkania pracowników. Dwa pomieszczenia Dyrektor przeznaczył na bibliotekę. Był to "malutki kroczek" do przodu, biblioteka dalej była potraktowana " po macoszemu". Zasada " biblioteka blisko ucznia" w dalszym ciągu była daleka od realizacji. Pomieszczenia przeznaczone na bibliotekę nie znajdowały się w ciągu budynku szkolnego, były z drugiej strony, z oddzielnym wejściem, na I piętrze, dokąd prowadziły strome, kręte schody.
W czasie przerwy uczniowie nie mogli korzystać z biblioteki, ponieważ trzeba było ubrać się, wyjść na dwór i dopiero przejść do niej. Na to przerwa nie wystarczała. Większość młodzieży dojeżdżała, więc po lekcjach spieszyła się na dworzec autobusowy i pociągi. Ale nawet w takich warunkach czytelnictwo było zadawalające, uczniowie potrafili radzić sobie z trudnymi problemami. Księgozbiór został podzielony na podręczniki do korzystania na miejscu i ten do wypożyczania. Podręczny znajdował się w jednym pomieszczeniu, które było również czytelnią. Sala na czytelnie nie była duża, ale oprócz trzech regałów z książkami mieściły się dwa stoliki, więc tylko kilku uczniów mogło korzystać z czytelni.
Młodzież na zajęciach warsztatowych robiła różne pomoce naukowe dla szkoły. Z inicjatywy pani Konińskiej uczniowie wykonali skrzynki katalogowe i od tej pory zaczęła ona opracowywać katalog alfabetyczny. Jednak skrzynki katalogowe nie mieściły się w żadnym pomieszczeniu. Dlatego stały na korytarzu. Nie było to najlepsze pomieszczenie i najbezpieczniejsze miejsce. W czasie lekcji dostęp do skrzynek mieli wszyscy, ponieważ tym samym korytarzem uczniowie wchodzili na lekcje wychowania fizycznego. Zawsze znaleźli się uczniowie "dowcipnisie", którzy coś dopisywali na kartach katalogowych lub po prostu na skrzynkach katalogowych.
Pani Konińska prowadziła karty czytelnicze uczniów i miesięczne wykazy czytelnictwa uczniów poszczególnych klas, które wywieszała w gablotach szklonych. W bibliotece było dużo różnych gazet, czasopism, miesięczników, z których bardzo chętnie korzystali uczniowie. Przybywało również książek tych do poczytania, lektur, różnych opracowań, słowników, wydań encyklopedyczny i książek technicznych, fachowych, które mogli kupować sami nauczyciele w zależności od potrzeb. Był to okres, kiedy książki nie zalegały na półkach księgarskich, a szkoły otrzymywały z księgarni przydziały. Dlatego bibliotekarz stosował różnego rodzaju "podchody", aby zakupić odpowiednią ilość potrzebnych książek. Każdy okres historyczny ma swoje tzw. "modne" wydawnictwa. W tym czasie bardzo dużo było książek o tematyce politycznej, partyjnej, które zalegały półki księgarskie. I właśnie, żeby dostać atrakcyjne książki do biblioteki trzeba było radzić sobie z tymi różnymi "zawiłościami", więc księgozbiór rozrastał się bardzo szybko, przybywało również uczniów, ponieważ otwierano nowe klasy ZSZ i TM 5-letnie i 3-letnie, nowe specjalności.
Przełom lat 80 i 90-tych to trudny okres dla bibliotek szkolnych. Szkoły borykały się z trudnościami finansowymi. Było dużo ważniejszych spraw niż zakup książek, kupowało się, więc niewielkie ilości, te najpotrzebniejsze. Czasopism nie kupowano żadnych z tych samych powodów. Nie tylko pieniądze stanowiły problem, trudno również było zdobyć w księgarni książki - lektury lub po prostu "czytadła". Księgarski półki zalegały książki "niechodliwe". Panie bibliotekarki w tym czasie zajęły się uporządkowaniem biblioteki, remanentem. Przeprowadzono dokładny przegląd książek, które były w posiadaniu nauczycieli w klasopracowniach. Książki zaczytane, nieaktualne, odpisano. Taki sam przegląd zrobiono w bibliotece. Dawniej książki zniszczone, ale nadające się do czytania oprawiano u introligatora, teraz często oprawa jest droższa od nowej książki. Panie bibliotekarki przy pomocy uczniów dokonały przeglądu wszystkich woluminów. Domowymi sposobami razem z uczniami naprawiano, sklejano, obłożono wszystkie zniszczone książki, które do tej pory zamieniono na folię, która była droższa, ale i trwalsza. I znowu dzięki pomocy uczniów obłożono folią cały księgozbiór.
Do dziś biblioteka ściśle współpracuje z młodzieżą zwłaszcza przy komputerowym katalogowaniu księgozbioru. Bibliotekarki zorganizowały pierwszy konkurs czytelniczy pt. "Życie i twórczość Hemingwaya i Reymonta", aby zachęcić młodzież do czytania. Początkowo zdawało się, iż nie będzie chętnych, ale dzięki zaangażowaniu polonistek konkurs cieszył się dużym powodzeniem. Konkurs odbywał się bardzo uroczyście, z oprawą artystyczną, uczestnicy walczyli o zwycięstwo dopingowani przez swoich kolegów. Zwycięzcy otrzymali cenne nagrody książkowe. Konkurs tak spodobał się uczniom, że zaczęli dopytywać się, kiedy będą następne. Od tej pory ich coraz więcej o tematyce rocznicowej, lub na interesujący młodzież temat. Wszystkie konkursy uwiecznione są w kronice biblioteki.
Rok 1999 - "zabiło serce szkoły!"
Początek roku szkolnego 1999/2000 był inny niż zwykle. Do użytku oddano nowy budynek łączący istniejące już stare budynki (TM; ZSZ) i dzięki temu biblioteka otrzymała dwa nowe pomieszczenia - czytelnię, które w dużej mierze rozwiązywały dotychczasowe problemy lokalowe. Dwa małe pomieszczenia, w których dotychczas mieściła się biblioteka, nie stwarzały dobrych warunków do samodzielnej pracy uczniów, nauczycieli, a także samych bibliotekarzy.
Wrzesień i połowa października upłynęły pod znakiem prac remontowych starych pomieszczeń. Odświeżono ściany, wymalowano okna i drzwi oraz poprawiono stan podłóg parkietowych. Warunki były trudne, ale dość szybko nauczyciele bibliotekarze rozpoczęli wypożyczanie książek.
Po uporządkowaniu pomieszczeń i księgozbioru zaczęto stopniowo wyposażać nowe czytelnie. Przez pierwsze miesiące jedynymi meblami były stoliki i krzesła, ale już wtedy młodzież chętnie spędzała czas w bibliotece.
Późną jesienią 1999 r. zakupione zostały regały na książki do małej czytelni. Wreszcie księgozbiór podręczny do korzystania na miejscu, mógł być należycie wyeksponowany. Łatwy dostęp sprawił, że młodzież i nauczyciele mogą samodzielnie wyszukiwać informacje. Estetykę wnętrza poprawiła duża ilość kwiatów stojących na kwietniku, oknach i regałach.
W stolarni przy szkolnych warsztatach młodzież pod nadzorem nauczycieli praktycznej nauki zawodu wykonali półki na czasopisma. Od tej pory młodzież i nauczyciele chętnie korzystają z bogatego zbioru czasopism.
W styczniu 2000 roku biblioteka została wyposażona w trzy komputery. Dwa z nich przeznaczono dla młodzieży, a jeden do prac bibliotecznych.
Z dnia na dzień zmienił się wygląd biblioteki. Czytelnię wyposażono w telewizor, magnetowid i kserokopiarkę. Ciągle przybywało też sprzętu komputerowego takiego jak: skaner, drukarka - (format A4), drukarka - (format A3), a wreszcie biblioteka otrzymała połączenie internetowe. Wiosną 2000 r. zakupiony został program komputerowej obsługi biblioteki szkolnej - MOL, dzięki któremu w przyszłości usprawniony zostanie system obsługi czytelników.
Komputeryzacja, nowoczesne nośniki informacji takie jak CD-romy, dyskietki, Internet zmieniły znacząco rolę, jaką spełnia biblioteka szkolna. Na wniosek Dyrektora został nazwa na "Centrum Informacji Multimedialnej i Internetowej".
Do niedawna głównym źródłem informacji były książki i nieliczne czasopisma. Obecnie biblioteka posiada bogaty zbiór kaset magnetowidowych, magnetofonowych, CD-romów i dyskietek. Dużym zainteresowaniem wśród młodzieży i nauczycieli cieszy się Internet.
Zakup nowych szaf katalogowych umożliwił rozpoczęcie prac nad doskonalszym warsztatem informacyjnym. Uporządkowano i uzupełniono istniejące już katalogi: alfabetyczny i rzeczowy. Rozpoczęte zostały prace nad kartotekami zagadnieniowymi, zgodnymi z zapotrzebowaniem młodzieży i nauczycieli. Założono też teczki tematyczne, aby usprawnić poszukiwania informacji na określony temat. Szkoła przeszła reorganizację w 1997 roku. W jej skład weszły nowe szkoły takie jak Liceum Ogólnokształcące, a rok później Liceum Zawodowe. Zmiany te spowodowały potrzebę powiększenia księgozbioru dotyczącego przedmiotów ogólnokształcących. Wzbogacony został księgozbiór z zakresu literatury powszechnej i historii, geografii, historii sztuki, a z zakresu biologii, informatyki, czy ekologii tworzono zbiór od podstaw.
Nowe warunki, jakie zaistniały w bibliotece szkolnej dają nie tylko lepsze możliwości zdobywania wiedzy, ale także rozwijają nowe formy współpracy z czytelnikiem. Młodzież bardzo chętnie bierze udział w różnego rodzaju konkursach literackich, historycznych, plastycznych, z wiedzy o regionie, o patronie naszej szkoły, czy z różnych dziedzin przykładem jest "Omnibus".
Uczniowie o zainteresowaniach informatycznych w razie potrzeby służą pomocą nauczycielom bibliotekarzom w pracy związanej z obsługą komputera.
Wielu uczniów pisze artykuły do lokalnego, regionalnego czasopisma pt. "Goniec Staszowski". Chętnie uczestniczą w życiu kulturalnym regionu, a zwłaszcza w spotkaniach z lokalnymi twórcami (np. z poetami, pisarzami) dzięki współpracy z Muzeum Ziemi Staszowskiej.
W czytelni stworzono została stała ekspozycja wydawnictw Staszowskiego Towarzystwa Kulturalnego, są to głównie książki i, broszury i czasopisma o charakterze regionalnym.
Uczniowie naszej szkoły brali udział w konkursach plastycznych organizowanych przez Staszowski Dom Kultury, wszystkim działaniom patronowali nauczyciele wychowania plastycznego i biblioteka.
Galeria ciekawych prac plastycznych znalazła swoje miejsce w czytelni. Dużym zainteresowaniem młodzieży cieszą się gazetki ścienne w czytelni i przed biblioteką, w redagowaniu, których często biorą udział sami uczniowie. Młodzież pomaga nauczycielom bibliotekarzom przy tworzeniu komputerowej bazy danych (wprowadza dane o księgozbiorze do komputera).
Prawdą jest twierdzenie, że biblioteka w Zespole Szkół to "serce szkoły".
Jej centralne usytuowanie pozwala na dobry dostęp i to na pewno na wzrost czytelnictwa. Do 1999 r. średnia wypożyczeń w miesiącu wynosiła 150-200 książek, natomiast obecnie wynosi ona ponad 800 (bywają takie miesiące, że przekracza 1000 woluminów).
W wolnym czasie młodzież chętnie korzysta ze zbiorów księgozbioru podręcznego w czytelni, w skład której chodzą książki o charakterze informacyjnym, encyklopedycznym. Biblioteka posiada obecnie bogaty księgozbiór z następujących dziedzin: historia, literatura, fizyka, chemia, matematyka oraz pokaźny dział książek technicznych. Uczniowie korzystają z niego na miejscu w czytelni i mają tu wolny dostęp do półek. W czytelni książki ułożone są wg dziedzin, co ułatwia samodzielne wyszukiwanie informacji na określony temat. Bogaty zbiór czasopism o różnej tematyce (tj. technika, informatyka, historia, ochrona środowiska, czasopisma popularno - naukowe, młodzieżowe, lokalne) sprawiają, że każdy uczeń i nauczyciel mogą pożytecznie zagospodarować swój wolny czas. Najnowsze numery każdego tytułu eksponowane są na regałach, natomiast archiwa oprawia się w roczniki.
Księgozbiór biblioteki (stan z 2002 r.) wynosi około 20000 woluminów. W magazynie stosuje się układ numeryczny (wg numerów inwentarzowych). Podstawę tego zbioru stanowią lektury, wśród nich jest też dużo książek popularno naukowych, przygotowanych, młodzieżowych, historycznych, biograficznych. Księgozbiór jest na bieżąco uzupełniany zgodnie z potrzebami czytelników.
Część książek wyodrębniono z księgozbioru biblioteki. Znalazły one swoje miejsce w pracowniach przedmiotowych i stanowią podręczne biblioteki wykorzystywane bezpośrednio na lekcjach.
Nowy wiek stawia nowe wymagania z każdej dziedzinie - także i funkcjonowaniu bibliotek szkolnych. Bibliotekarze dzięki zrozumieniu i wsparciu Dyrekcji starają się im sprostać.
Pracownicy biblioteki szkolnej:
- Gniewczyńska Janina
- Kierniczna Maria
- Pawłowska Maria
- Gorycka Krystyna
- Kozińska Mirosława
- Gąsior Joanna - autorka opracowania
- Stasińska Sylwia
- Wójcicka Zofia - autorka opracowania